aktualna pogoda:
°C
hPa
deszcz: 0.0 mm
wiatr: km/h
pogoda na 4 dni »

Liceum vs technikum czyli młodzieży wybory/ A.Wszędybył


czwartek 01 wrzesień 2011 11:00

Początek września to okres, w którym wszyscy na coś czekają: sklepy i księgarnie na wyssanie portfeli rodziców; szkoły na powrót dzieci; kontrolerzy modlą się o come back gapowiczów. W całym tym zamieszaniu powrotu do powakacyjnej rzeczywistości są jeszcze jednak uczniowie. Ci, w większości, oczekują już na kolejne wakacje. Wiedząc, że prędko to nie nastąpi, warto się przyjrzeć się temu, jakie wybory podejmuje młodzież rozpoczynająca naukę w lokalnych szkołach średnich oraz co te placówki mają swym uczniom do zaoferowania.

I. Sami o sobie...

Można by snuć domysły i teorie na temat tego, co kieruje byłymi uczniami gimnazjów w obraniu dalszej drogi edukacji. Można, ale zdecydowanie szybszym rozwiązaniem było po prostu zapytanie ich o to. Zaprzęgam do tego procesu telefon, profil na serwisie społecznościowym oraz komunikator. I oto mamy 3 reprezentatywne wypowiedzi:

W moim wyborze szkoły średniej [ZSO w Turku — przyp. red.] kierowałam się głównie zainteresowaniami, które można by połączyć z nauką. Innym powodem, przez który wybrałam tę a nie inną szkołę jest kwestia odległości i dojazdu - im bliżej tym lepiej. 

Nie widzę się w liceum, więc wybrałem techniczny kierunek. A szkoła w Kaczkach mi odpowiada z wielu powodów. No i chodziły tam osoby z mojej rodziny, więc szlak przetarty.

Wybrałem ZST, bo chyba lepiej uczyć się ten rok dłużej, ale mieć jakiś tytuł. No i coś się tam dzieje, jest nowy Orlik, więc chyba nie będzie źle.
 

II. Turkowskie szkolne światy

Lista przebojów

Pod pojęciem „technikum” czy „liceum” kryje się tak naprawdę szereg możliwości, ścieżek kształcenia. Co aktualnie w szkołach średnich naszego powiatu jest na topie?

– Największym zainteresowaniem cieszą się takie kierunki, jak: technik mechatronik, technik logistyk, technik informatyk – edukacyjne trendy w turkowskim ZST wskazuje dyrektor szkoły - Mariusz Seńko.

W ZSO pierwszoklasiści rozpoczną naukę w 13 klasach. Próżno tam jednak szukać pędu ku przedmiotom humanistycznym. Dominują klasy przyrodnicze, gdyż jest ich aż 4 (plus klasa przyrodniczo-informatyczna). – Obserwujemy taki „boom” zainteresowania klasami przyrodniczymi – o zjawisku takich wyborów mówi dyr. Lech Zielony. – To oznacza późniejsze zainteresowanie nie tylko medycznymi, ale również paramedycznymi kierunkami studiów, typu kosmetologia, ratownictwo medyczne, dietetyka. Nowy rocznik w turkowskim liceum zacznie także naukę w 4 klasach matematycznych.

W przypadku ZSR CKP w Kaczkach Średnich hitem jest hotelarstwo, które w tym roku było najbardziej „obleganą” propozycją szkoły. W ofercie edukacyjnej nie mogło także zabraknąć możliwości uzyskania tytułu technika mechanizacji rolnictwa, czy profilu geodezyjnego. Ciekawostką jest technikum urządzeń i systemów energetyki odnawialnej. – To profil unikalny. W promieniu powiatu, właściwie okolicznych powiatów, nie znam szkoły, która ma taki kierunek. Na czasie, nowoczesny. Widzę duże możliwości, jeśli chodzi o kwestię zorganizowania praktyk dla tych uczniów – mówi dyrektor ZSR CKP Sławomir Kosobudzki.

Szata zdobi, lecz klimat też jest ważny

Jak nas widzą, tak nas piszą- idąc tropem tej mądrości zespoły kierownicze szkół dbają o wygląd swych placówek. Dyrektorzy mówiąc o „mocnych” stronach szkół nie omieszkują wspominać właśnie o walorach estetycznych. – Wygląd szkoły też decyduje o tym, jak ludzie się w niej zachowują. Jeżeli jesteśmy w ładnym wnętrzu, to się „ładnie” zachowujemy. Przywiązujemy dużą wagę do dobrej estetyki – objaśnia dyrektor ZSO. – To wszystko, co dziecko powinno mieć - może nie na poziomie prywatnej szkoły angielskiej, ale na dobrym poziomie szkoły poznańskiej - my tu mamy. No i mamy podobne wyniki.

– Przede wszystkim położenie - w spokojnym miejscu. Uczniowie mają przestrzeń: boisko sportowe, Orlika, ale chodzi także o tę przestrzeń zieloną. Mogą pospacerować obok szkoły. Mamy tereny zielone - to nie jest to samo, co w „technikum”, gdzie po jednej stronie jest budynek, po drugiej także, uczniowie tylko przechodzą przez ulicę z jednej strony na drugą. Liceum jest w podobnej sytuacji – o zaletach położenia ZSR CKP w Kaczkach Średnich mówi jego dyrektor. –  Zaletą jest także dobra atmosfera tutaj w szkole. Jesteśmy najbezpieczniejszą szkołą w powiecie. Nie mamy większych problemów, jeśli chodzi o narkotyki czy alkohol.

Czas porzucić wierszy strofy?

Współczesne realia zdają się być w materii wyboru kierunku kształcenia nieubłagane - wykształcenie humanistyczne to duże prawdopodobieństwo częstych wizyt w PUP-ie. Wydaje się więc, że najrozsądniejszą drogą jest wybór technikum, jako „podwaliny” pod późniejsze studia.

Nasza szkoła jest rozpoznawalna. Absolwenci gimnazjum wiedzą już, co wybierać, co da pracę. Na tę chwilę mamy wielu absolwentów z niedopasowaniem do rynku pracy, a rynek jest bezwzględny. Potrzeba techników w różnych branżach mechanicznych, mechatronicznych, logistyków oraz inżynierów w tych właśnie kierunkach – o tym, iż przyszłość „leży” w ścisłych kierunkach nauczania mówi dyr. Mariusz Seńko. – Naszym [Zespołu Szkół Technicznych w Turku – przyp. red.] dodatkowym atutem jest na pewno to, iż oprócz zajęć podstawowych oferujemy dodatkowe zajęcia, które umożliwiają zdobycie określonych certyfikatów - w ramach danego kierunku, ale dających uprawnienia, które można przedstawić pracodawcy. Dla przykładu: technik informatyk - zawód, który w zakresie realizacji programowej ma kształcenie z języków programowania tzw. komputerowego - dla tych uczniów dokładamy 140-godzinny kurs z zakresu programowania robotów i maszyn numerycznych, co nie jest przewidywane procesem kształcenia. Taki absolwent, który wychodzi na rynek pracy, oprócz tego, że ma tytuł technika informatyka, ma dodatkowy atut w postaci certyfikatu. Technik mechatronik czy technik mechanik mają możliwość zdobycia certyfikatu dodatkowego z zakresu programowania maszyn numerycznych, obrabiarek sterowanych numerycznie, gdzie jesteśmy jako szkoła jednym z sześciu w Polsce certyfikowanych centrów edukacji technicznej firmy Haas – Politechnika Warszawska, Politechnika Krakowska, Wrocławska… my jesteśmy szóstym ośrodkiem w Polsce, który może szkolić i certyfikować.

Czy zatem jedyną słuszną koncepcją jest wybór technikum, gdy już w gimnazjum wiemy, że chcemy zostać magistrem inżynierem? – To jest błędne myślenie, może nie całkowicie, ale bardzo ryzykowne – takie stawianie sprawy delikatnie neguje dyrektor Lech Zielony. – My rozumiemy technika, dlaczego oni nie mogą przygotować ucznia na polonistykę - to jest oczywiste, ale mają również problemy z przygotowaniem dzieci z matematyki, ponieważ jest tam mniej godzin. Musi być mniej godzin, gdyż jest dużo przedmiotów zawodowych. Gdy dziecko tej szansy zostania  w zawodzie technika „nie złapie”, a często jest o to dość trudno, to jest ono wtedy bezradne, bo jest bardzo ukierunkowane, a nasze [Zespołu Szkół Ogólnokształcących w Turku – przyp. red.] dzieci mają wszystkie możliwości. Co prawda „segregujemy” uczniów pod kątem ich zainteresowań - humanistycznych, matematycznych, przyrodniczych - ale to nie jest jeszcze zamknięcie drogi. Uczniowie mają dużo matematyki, dużo języków obcych, języka polskiego, dużo historii, geografii. Te dzieci mają szerokie horyzonty i możliwości.

Nie można oczywiście pominąć tego, iż turkowskie liceum ma po „swojej stronie” chociażby doskonałe wyniki egzaminów maturalnych. – Nasi uczniowie prawie w 100% zdają maturę. Bez matury dzisiaj nie ma nic, nie ma szans, nie ma żadnych możliwości – zauważa dyrektor „ogólniaka”. Pozostaje jednak pytanie, czy wyniki matur są jedynym słusznym miernikiem dokonań, biorąc pod uwagę to, iż do szkół średnich na terenie powiatu turkowskiego napływa różnorodny „materiał ludzki”. – Szkoły oceniane są po wynikach egzaminów zewnętrznych, czy to matur, czy zawodowych. Trzeba spojrzeć  na to,  z jakimi „punktami” uczniowie przychodzą do szkoły, a z czym wychodzą – zauważa dyrektor ZSR CKP w Kaczkach Średnich. –  Nawet najsłabszych uczniów staramy się tak wykształcić, aby albo zdali maturę, albo - gdyż niektórzy „odpuszczają” sobie maturę - zdali egzaminy zawodowe.

Praktyki, wymiany...

Kwestia współpracy z innymi ośrodkami nauczania jest niewątpliwie ważna i może być znacznym atutem każdej szkoły. W powiecie tureckim nie zapomina się o tym.

Idziemy w kierunku współpracy z uczelniami krajowymi. Interesuje nas taka współpraca, by dzieci wiedziały, czego się spodziewać, idąc na tę czy na tamtą uczelnię. To jest obustronne zainteresowanie. Uczelnie już teraz walczą o absolwentów – informuje dyr. Lech Zielony.

Także szkoła w Kaczkach Średnich znana jest z organizacji praktyk, także zagranicznych. Wystarczy odwiedzić szkolny korytarz, by dostrzec na ściennych gazetkach, w gablotach, liczne fotografie będące dokumentacją kształcących wojaży uczniów ZSR CKP.

W ostatnim czasie intensywnie współpracujemy z Wojskową Akademią Techniczną w Warszawie, która jest naszą uczelnią patronacką – informuje z kolei dyrektor ZST. – W ramach tej współpracy nasi uczniowie mają dostęp do laboratoriów WAT-owskich, co nie jest rzeczą normalną. Nasi uczniowie mogą tam wejść, zobaczyć, jakie badania są tam prowadzone, porozmawiać z wykładowcami. (...) Przygotowaliśmy projekt „Mała Politechnika – Inżynier potrzebny od zaraz”, gdzie rekrutujemy rocznie kilkudziesięciu uczniów z powiatu. Ci uczniowie przez rok mają zajęcia prowadzone przez wykładowców z Wojskowej Akademii Technicznej, Politechniki Poznańskiej, z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu, z Uniwersytetu Technologiczno-Przyrodniczego w Bydgoszczy. Warto także pamiętać o tym, iż ZST prowadzi współpracę ze szkołami niemieckimi, w związku z czym turkowscy uczniowie mieli okazję m.in. zapoznać się z realiami funkcjonowania zakładów firmy Bosch.

Nie samą nauką szkoły żyją

O tym, że pobudzanie różnorakich sfer aktywności także jest ważną cechą każdej szkoły chyba nie trzeba nikogo przekonywać. Szczególnie nie trzeba tego mówić kadrze turkowskiego „ogólniaka”, który dał przecież regionowi m.in. muzykę chóru Viribus Unitis. – Dzieci prezentują swoje zainteresowania, głównie te pozaszkolne – o aktywności młodzieży mówi dyrektor ZSO. – To bardzo dobrze. Nie każdy ma odwagę „wyjść”z tym co robi, pokazać, że pisze wiersze, że  maluje, gdyż to są rzeczy, które często robi się we własnym gronie, kolegów, a oni [uczniowie turkowskiego „ogólniaka” - przyp. red.] chcą to pokazać innym. To pobudza pozostałych do działania i to jest bardzo piękna rzecz.

Gruszek w popiele nie zasypują także uczniowie z Kaczek Średnich. Przykładem może być chociażby udział młodzieży w tegorocznej akcji „Mam Haka Na Raka”. Uczniowie ZSR CKP zakwalifikowali się do drugiego etapu programu jako jedna spośród siedmiu szkół w Wielkopolsce. Dzięki kreatywności reprezentantów Kaczek Średnich, grupa „hakowiczów” dotarła aż do finału akcji i zawitała chociażby w hali EXPO w Warszawie.

Uczniowie ZST stawiają za to na widowiskowe przedsięwzięcia, nie porzucając jednak technicznych ciągot. Przykładem aktywności młodzieży tej szkoły jest chociażby udział w Wojnach Robotów. Uczniowie w przypadku takiego turnieju muszą zbudować oraz zaprogramować swojego „wojownika”, łącząc naukę ze świetną zabawą. – Cały czas staramy się promować technikę wśród młodzieży – podkreśla dyr. Mariusz Seńko.

III. Echa przeszłości

Skoro głos zabrali już uczniowie, jak i kadra pedagogiczna, warto „po sprawiedliwości” dać się wypowiedzieć tym, którzy opuścili szkolne mury. I choć dziś są Bóg wie gdzie i robią najróżniejsze rzeczy, w ich słowach kryje się zapewne cząstka wynikającej z doświadczenia mądrości:

Ja swoją naukę w szkole średniej wspominam dobrze. Cały czas była zabawa w podchody z nauczycielami, no i walka psychiczna (udawanie skruchy i obietnice poprawy) gdy ją przegrywaliśmy.  Nauka pozalekcyjna była zawsze wykańczająca, ale pouczająca. - Absolwent ZSO w Turku

*

Dobrze wspominam czas nauki w ZST. Można było odbyć ciekawe praktyki, np. w  Pratt & Whitney. No i blisko był sklep Pana O., więc problemem nie było szybkie zaopatrzenie się w prowiant na przerwie.- Absolwent ZST w Turku

*

Pobyt w mojej szkole średniej, a był to ZSR CKP w Kaczkach Średnich, wspominam dość ciekawie.

Zaczynając od nauczycieli - w 91 % byli to ludzie, którzy naprawdę lubili swoją pracę i chcieli nas czegoś nauczyć, teraz mogę powiedzieć, że ich wysiłek nie poszedł na marne. Co do uczniów tej szkoły, za moich czasów to bywało różnie. Myślę, że to jest tak samo jak z rodziną i sąsiadem, że się ich nie wybiera ale było tam wtedy dużo wybitnie ciekawych i dość oryginalnych umysłów, które zaszły naprawdę wysoko jeśli chodzi o władzę samorządową i nie tylko. Aha no i dziewczyny są tam naprawdę fajne, polecam.

Co do warunków nauczania to są na poziomie bardzo dobrym, szkoła jest duża, zaplecze socjalne i praktyczna nauka zawodu jest na wysokim stopniu wyposażenia.

Największym minusem dla mnie były przejazdy do i z szkoły autobusami PKS, gdyż mimo naszych starań, petycji itp nie mogliśmy dogadać się z dyrekcją PKS u Turek w kwestii połączeń i kończyło się to tak, że trzeba było czekać nieraz i 2 godziny, żeby dostać się do domu po lekcjach szkolnych. Szkoła mało się tym interesowała.

Na koniec chciałby wystawić ocenę, a będzie to "dobry z plusem" - na bardzo dobry muszą się jeszcze postarać (douczyć) - ale nie było źle, wspominam dużo miłych chwil z tej szkoły, których nie dam rady wymienić.

Pozdrawiam Wszystkich 

Absolwent ZSR w Kaczkach Średnich – 2006r.

*

Poziom kształcenia był na bardzo dobrym poziomie, aczkolwiek zostaje jeszcze kwestia poziomu i typu klasy w jakiej się znajdowało, a moja była raczej niezintegrowana. Najlepiej wspominam Judo. - Absolwentka ZSO w Turku

*

Moją szkołę średnią oceniam dobrze. Przygotowała mnie do studiów. Niestety widzę, że dla pracodawców „technik” to jednak mało, nieszczególnie zwracają uwagę na ten tytuł. - Absolwentka ZST w Turku

*

Czas nauki w "kaczkach" nie był złym okresem. Trochę się pokomplikowało, jak przyszło ostatecznie do egzaminów, ale to już inna historia. - Absolwent ZSR CKP w Kaczkach Średnich

IV. Koniec tekstu ale początek roku

Tu kończy sie nasza podróż po turkowskich realiach szkół średnich. Nowi uczniowie tych jednostek oświatowych być może znaleźli w tym tekście coś, co  utwierdziło ich w przekonaniu, iż dokonali słusznych wyborów. Być może osoby znajdujące się na niższym etapie edukacji, dzięki powyższym uwagom, z większą skrupulatnością zaczną myśleć o tym, co "po gimnazjum". Pozostaje mieć nadzieję, że ZSO, ZST i ZSR CKP  będą toczyć bezpardonową i zaciekłą walkę w tym roku szkolnym, jak i w przyszłych latach. Walkę, gdzie orężem będą interesujące zajęcia, ciekawe i perspektywiczne kierunki kształcenia, możliwości rozwoju zainteresowań uczniów, bogate wyposażenie sal lekcyjnych. Na takiej rywalizacji zyskają przecież wszyscy.

 

 
 

Zobacz także:


Strona główna  •   Informacje •   Pogoda •   Publicystyka •   Ogłoszenia •   Co jest grane? •   Praca •   Informator •   Redakcja

Strony portalu Sieradz.info.pl są monitorowane przez Google Analytics •  Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu oraz plików cookie •  Projekt, realizacja, hosting online24.pl

zamknij X
Portal Sieradz.info.pl używa plików cookies. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza ich akceptację i wykorzystywanie zgodnie z naszą polityką cookies, opisaną w Polityce prywatności.